Spis Treści (rozwiń)
Wstęp
O zapotrzebowaniu wtyczek audio na energię procesora CPU, wyrażanym w procentach.
Treść tego artykułu może być w jakiś sposób przydatna przede wszystkim dla osób pracujących z audio na, cokolwiek to znaczy, „normalnych” komputerach PC, oraz użytkowników starszych MAC’ów (tych sprzed ery Apple Silicon).
Moje dane na dzień dzisiejszy odnoszą się do procesora AMD Ryzen 9 5900X, z tym że należy je traktować wyłącznie procentowo, czyli np. „reverb A zużywa 2x więcej cykli procesora niż reverb B” i to procentowe relatywne zapotrzebowanie na moc CPU, informacyjnie przekłada się wystarczająco użytecznie dla posiadaczy innych procesorów, nazwijmy to, z tej samej ery.
Pomimo, iż miejska legenda głosi, że dobrze brzmiący miks „In The Box” można zrobić z użyciem wyłącznie pokładowych wtyczek któregokolwiek z przyzwoitych DAW’ów, to prawdopodobnie każdy adept sztuki miksowania dźwięku, na początkowym i średniozaawansowanym etapie oczywiście regularnie dociera do punktu „ach, gdybym mógł wpiąć jeszcze ten jeden..” (tu nazwa dowolnego procesora dźwięku).
Jako wieloletni użytkownik Cubase (od wersji SX 2) mierzyłem się z tym latami – maksymalny bufor ASIO®, zamrożone ślady audio, a tutaj i tak czk(D)AWka w finalnej fazie miksu.
Jeden z popularnych DAW’ów – Reaper wyświetla procentową wartość obciążenia rdzenia, co pozwala całkiem dokładnie porównać zapotrzebowanie na moc CPU dla każdej wtyczki, jaką można w nim otworzyć (w moim przypadku większość to wtyczki VST®3).
Jaka z tego korzyść?
Przede wszystkim, to możliwość w pełni świadomej optymalizacji użycia zasobów komputera w sesji miksersko-produkcyjnej.
Prosty przykład – jeśli potrzebuję używać w sesji 8 pogłosów w czasie rzeczywistym, to znając ich orientacyjne zapotrzebowanie na moc procesora użyję tych, które zużywają 2~5% CPU każdy, a nie tych zużywających 10~40% przez każdą instancję, bo wtedy sesja mi się po prostu bardzo szybko zacznie zacinać.
Kolejny typowy przypadek – mam 40 śladów audio w sesji i chcę w każdy z nich wpiąć wtyczkę emulującą kanał konsolety analogowej (ang. Channel Strip), i po niej jeszcze emulację taśmy magnetofonowej – zdecydowanie przyda się świadomość zapotrzebowania na CPU posiadanych wtyczek, żeby nie przestrzelić na samym początku.
I wreszcie, korzyść finansowa – nie będąc posiadaczem M4 Ultra Hyper Cos tam Mac’a, po prostu z czystym sumieniem można zrezygnować z zakupu wyjątkowo procesorożernych wtyczek, a zaczyna ich stopniowo przybywać, bo możliwości nowych Mac’ów oczywiście kuszą programistów.
Tu kończę przydługi wstęp i przechodzę do wyników. Wyniki prezentowane są na zrzutach i w opisach obrazków.
Pogłosy – wtyczki pogłosowe
Wtyczki typu reverb potrafią wykazywać średnie lub średnio-wysokie zapotrzebowanie na moc procesora. Ten parametr może wpłynąć na „grywalność” sesji w DAW, jeśli używamy wielu instancji pogłosów w czasie rzeczywistym. Poniżej zrzuty z Reapera – w lewym dolnym rogu każdego obrazka można odczytać obciążenie CPU wykazywane przez Reaper – wynik pierwszy z lewej dotyczy zawsze przedmiotowej wtyczki.
Reverby – Podsumowanie
Jak można zauważyć powyżej – wtyczki pogłosowe wykazują dość różne zapotrzebowanie na moc obliczeniową CPU. W jakiejś części przypadków jest to zależne od rodzaju algorytmu z którego korzystamy w obrębie danego pluginu. O ile różnice są znaczące – uwzględniłem je powyżej, co nie znaczy że w pozostałych przypadkach różnic nie było. Oczywiście były, ale przyjąłem, że wahania poniżej 1% w dół lub w górę pomijam.
Wyniki wskazań obciążenia procesora traktuję wyłącznie jako orientacyjną wskazówkę pomocną w optymalnym planowaniu sesji produkcyjnej.
Za średni punkt odniesienia przyjmuję wartość 10% (m.in. Waves Abbey Road Chambers).
W moim przypadku użycie w sesji 10 instancji A.R. Chambers byłoby ryzykowne, ale mogę swobodnie korzystać np. z wielu Seventh Heaven, Lexicon PCM Native czy Valhalla, wymagających +- 4-krotnie mniej mocy CPU.
Co do wtyczek takich jak UAD Sound City Studios czy Ocean Way Studios Deluxe – używając ich głównie jako źródła aury akustycznej dla nagrań dokonanych w mniej doskonałych warunkach (włączając w to moją salę prób), po prostu na dość wczesnym etapie miksu renderuję ścieżkę pogłosu i wyłączam plugin, odciążając tym samym procesor.
® VST jest zastrzeżonym znakiem towarowym firmy Steinberg Media Technologies GmbH.
® ASIO jest znakiem towarowym i oprogramowaniem firmy Steinberg Media Technologies GmbH.