Podkład na koncercie / jaki sprzęt? Minidisk czy laptop?

Podkład na koncercie / jaki sprzęt? Minidisk czy laptop?

Postprzez kafeja » 04 Lis 2007 21:41

Witam!
Chcialem zapytac:
czego uzywac do podkladow na scenie?

Mam pare pomyslow:

1) minidisk - ale z tego co wiem, te tansze maja opcje dwa kanaly, wtedy jeden kanal idzie podklad z klikiem, drugi kanal - czysty na przody!
ale wtedy trzeba efektem zrobic z jednego kanalu stereo, wiec chyba to sredni temat jest

2) laptop i karta wielokanalowa, do tego np. darmowy edytor, ustawic caly 'koncert' i wtedy bebniarz puszcza tylko dany kawalek (odpalajac wg selektorow np...)
ale nie wiem czy laptop to dobry pomysl

3) jakis mp3 player, jakis dobry - np. creative
wtedy tak samo - kanal lewy do mikserka i na sluchawki, kanal prawy na przody!
rozwiazanie tanie i chyba poreczne, ale nie wiem jak z jakoscia przetwornikow w takim playerku!

wiem, ze sa jeszcze jakies wielokanalowe rejestratory twardodyskowe - ale prosze wypowiedz sie...

Podklad - mam na mysli jakies dodatki, pady, shakerki, chorki i tego typu historie :)

ps. jakie sluchawki polecasz?
Bayerdynamics DT770?

Uwazam, ze sa bardzo dobre pasmowo i 'dobrze zamkniete' :)

Daj znac - jako swietny bebniarz masz napewno swoj typ :)

:)

Dzieki i pozdrowienia
kafeja
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 04 Wrz 2007 11:23

Podkład na koncercie / jaki sprzęt? Minidisk czy laptop?

Reklama

Reklama
 

Postprzez kubamajer » 11 Lis 2007 16:38

Używałem kiedyś na scenie Rolanda VS-880. Trochę przestarzała maszynka. Dało się chyba z osiem markerów zrobić, więc można było 8 utworów odpalać jeden po drugim. Żeby odpalić powiedzmy następne osiem, trzeba było wywołać nastepny "song", co trwało ok. minutę - do wytrzymania ;).
Odsłuch dawało się konfigurować tak, że na słuchawki wysyłałem sobie sumę z metronomem, a sygnał "na przody" brany był z AUX'ów, na które mogłem wysłać co chciałem z ośmiu śladów.

Obecnie używam samplerka SPD-S Rolanda - dużo wygodniejsza zabawka. Paru rzeczy mu brakuje, żeby móc nazywać go Samplerem, ale i tak daje nieporównywalnie większe możliwości na scenie od VS'a.

Co do słuchawek, to preferuje otwarte - nie lubię się izolować od tego co dzieje się na scenie ;). Czasami bywały drobne problemy ze słyszalnością klika, jak grałem z głośnymi gitarzystami ;), ale wolę jak gitara ryczy na scenie, niż jak bzyczy w słuchawkach :mrgreen:.
Nie bardzo coś mogę doradzić, bo na sprzętach się nie znam zupełnie - używam od lat takich prostych, otwartych Sennheiserów(eh 1430) do klika.

pozdr
kubamajer
Site Admin
Site Admin
 
Posty: 187
Rejestracja: 09 Maj 2005 23:18
Miejscowość: nadal Warszawa

Postprzez kafeja » 29 Lis 2007 01:59

Dzieki za info!

Moglbys podac cala nazwe tego samplerka Roland?

Chodzi mi po glowie jedna mysl!

Juz teraz mp3 czy tez mp4 maja bardzo sprawne przetworniki
np. Creative ZEN PLUS

giga pojemnosci, odtwarza WAV, calkiem niezle parametry:
Dynamika
112 dB ± 3 dB (Poziom I/P:1 mW)

Separacja kanałów
Do 65 dB

Pasmo przenoszenia
20 Hz - 20 kHz

Zniekształcenia harmoniczne
<0,05%

http://www.taniepamieci.pl/product_info ... cts_id=119

no i niezla cena w prownaniu z kazda inna opcja...

Kiedys podlaczylem na przody telefon (jednego z nowszych teraz SONY)
i sygnal byl naprawde dobry, selektywny, pomijajac ze odtwarzany plik byl mp3-ka...

Mysle, ze jak ktos dogrywa sobie tylko jakies delikatne loop i troche padow - to powinno byc dobrze!

Tylko jak wtedy z sygnalem!?
lewy do mikserka - bebniarzowi z klikiem
prawy kanal - czysty sygnal na przody....

co myslisz o tym rozwiazaniu!
zapewne trzeba sprobowac, ale moze miales juz jakies doswiadczenie z tematem :)

A jezeli chodzi o jakies proste urzadzenie ktory ma wiecej niz dwa wyjscia!?
Oprocz wspomnianego VS-880, bo pewnie z obsluga tez wiele zachodu...

Szukalem wsrod TASCAMow twardodyskowych, ale wszystkie tez maja dwa wyjscia

Bardzo jestem ciekawy Twojej opini...
Zapewnie nie tylko ja, bo nie moglem sie nigdzie tego tematu doszukac!

dzieki i pozdrowionka
kafeja
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 04 Wrz 2007 11:23

Postprzez kubamajer » 01 Gru 2007 23:50

Cała nazwę podałem - SPD-S ;).

Co do używania mp3 playera, hm.. znaczy w mono miałyby iść te podkłady.. Coś to tam jest, niby lepiej niż nic ;). Trzeba koniecznie sprawdzić, czy w jakimś momencie(start, stop, pauza, wyszukiwanie itp) nie wydaje niechcianych stuków/trzasków, bo to się może słabo skończyć dla przodów..
W 1986 używaliśmy w jednym zespole do tego celu walkmana na koncertach. Tyle, że to były loopy z dźwiękami typu "bulgotania" i nie trzeba było podawać klika.

Z profesjonalnych rozwiązań z większą ilością wyjść, to trzebaby pewnie szukać wśród samplerów Akai. Jak wspominałem - mocny w znajomości sprzętów nie jestem niestety.

pozdr
kubamajer
Site Admin
Site Admin
 
Posty: 187
Rejestracja: 09 Maj 2005 23:18
Miejscowość: nadal Warszawa

Postprzez kafeja » 02 Gru 2007 12:03

Czyli rozumiem SPD-S dziala w ten sposob, ze sygnal stereo wysylasz na przody, a w triggerze masz zaprogramowane kawalki wraz z danymi tempami!?

No to zaczynam to lapac, faktycznie, dobre rozwiazanie za niewielkie pieniadze bo do tysiaca mozna kupic...
Karta czyta widze WAV...

A jak w przypadku zmian tempa, metrum!? Pewnie wszystko ladnie mozna ustawic!

Czy potrzebujesz do tego mikserka na scenie, czy wystarczy tylko ROLAND - na sluchawkach sobie balansujesz klika i sygnal z karty!?

To moze byc fajne :) :) :)
kafeja
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 04 Wrz 2007 11:23

Postprzez kubamajer » 08 Gru 2007 04:20

SPD-S po prostu odtwarza sample czy tam loopy - pamięci nie ma wiele, ale można dokupić karty pamięci CF i jest ok. Masz 9 padów plus podwójne wejście na zewnętrzny pad - razem 11 padów i każdy może mieć dwa sample/loopy przyporządkowane. Co sobie ustawisz pod każdym padem, to będziesz miał. Programów ma chyba 99, więc x11 brzmień, to powinno spokojnie wystarczyć na kilka zespołów :mrgreen:.

Brakuje mi tu bardzo jednej funkcji z "dorosłych" samplerów - możliwości zapętlenia jedynie wybranego fragmentu danego pliku, czyli np. plik bębnów zaczyna się od przebitki intro, po czym wchodzi rytm, który jest zapętlony. Uderzasz w pad i masz najpierw tę przebitkę i potem rytm w kółko.
W SPDS'ie możesz albo zapętlić całego sampla, albo wcale, więc żeby uzyskać efekt jak powyżej napisałem, trzeba "zużyć" dwa pady - jeden na intro "one shot" i jeden na loopa i trzeba najpierw wyzwolić to intro, a potem wystartować loopa.

Co do miksowania z klikiem, to można użyć mikserka lub ..metronomu z wejściem audio. Ja używam właśnie takiego metronomu i to jest dość wygodne.

Jeśli chodzi o zmiany metrum, to w samplerze wiadomo - co przygotujesz, to masz. W metronomie już gorzej - można to rozwiązać ustawiając klik w takim utworze na podawanie najdrobniejszej wartości rytmicznej wystepującej w metrum - jeśli np. mamy połączenie 4/4 i 7/8, to ustawiamy klik na ósemki i jest ok. Jeśli natomiast są zmiany tempa, to już gorsza sprawa - zależy od metronomu. W moim niby płynnie się przełącza przyciskami na kolejny/poprzedni zaprogramowany rytm/tempo, ale to nie jest zbyt wygodne. Producent w zasadzie przewidział tylko startowanie/zatrzymywanie podczas walki ;) i tu można sterować nawet z zewnętrznego padu. Zmiana "utworów" przyciskami "+" i "-", teoretycznie da się płynnie, ale w trakcie grania może to być trudne.

Acha, a gdzie widziałeś SPD-S'a za 1000zł?? :shock:

pozdr
kubamajer
Site Admin
Site Admin
 
Posty: 187
Rejestracja: 09 Maj 2005 23:18
Miejscowość: nadal Warszawa


Wróć do Inne - z czasem podzielimy :)

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników

cron